Trwająca pandemia koronawirusa zbiera śmiertelne żniwo w wielu krajach światach, stąd walka z rozprzestrzenianiem się zakażenia oraz opieka i leczenie już zarażonych osób jest jednym z najważniejszych zadań, jakie stoją przed rządami państw. Oczywiście, metody wykorzystywane dla osiągnięcia tych celów powinny zostać ściśle uzależnione od wskazań medycznych. Jednocześnie nie ma wątpliwości, że kluczowe dla podejmowania adekwatnych działań leczniczych, czy prewencyjnych jest właściwa diagnostyka. W tym kontekście ciągle powracającym tematem jest kwestia ilości wykonywanych testów, czy też ewentualnego zapewnienia ich powszechnej dostępności.

Na portalu krajeniemieckojezyczne.pl pojawiała się krótka informacja zatytułowana „Wszyscy Austriacy zostaną przetestowani na koronawirusa” (http://www.krajeniemieckojezyczne.pl/wszyscy-austriacy-zostana-przetestowani-na-koronawirusa). Podano w niej, że ogólnokrajowe testy w Austrii rozpoczną się w kwietniu lub na początku maja 2020 roku. Informacja ta nie jest prawdziwa.

W Austrii nie będzie masowych testów

Austriackie Ministerstwo Spraw Społecznych, Zdrowia Opieki i Ochrony Konsumentów na swojej oficjalnej stronie internetowej już 23 marca podawało, że testy na obecność koronawirusa w organizmie wykonuje się osobom z ostrymi objawami infekcji dróg oddechowych, z jakimkolwiek objawami infekcji dróg oddechowych, które miały kontakt w ciągu 14 dni przed wystąpieniem objawów z potwierdzonym przypadkiem zakażenia oraz tym, których skierowano do badania na podstawie występujących objawów (https://www.sozialministerium.at/Informationen-zum-Coronavirus/Coronavirus—Haeufig-gestellte-Fragen.html). Te kryteria doboru pacjentów do wykonania testów zachowują aktualność do dziś.

Konrad

Źródło: wykop.pl/krajeniemieckojezyczne.pl/sozialministerium.at